Mimo wsparcia, porażka

Red Dragons Pniewy – KS Orzeł Acana Futsal Jelcz-Laskowice 0:1 (0:0)

Niestety dobra passa została przerwana, w piątkowy wieczór musieliśmy uznać wyższość drużyny z Jelcza-Laskowic i po raz pierwszy w tej rundzie w Pniewach przegraliśmy. Mecz oglądał nadkomplet kibiców z czego należy odnotować sporą grupę fanów Orła. Nasi kibice jednak rozpoczęli doping przed pierwszym gwizdkiem, a zakończyli go dziesięć minut po zakończeniu spotkania. Takiego wsparcia jeszcze nigdy ten obiekt nie słyszał, a fanatyczny śpiew towarzyszył zawodnikom przez cały czas. Pierwsza odsłona jak i całe spotkanie była bardzo wyrównana. Co prawda pierwsi stworzyliśmy sobie dogodne sytuacje, ale w pojedynku Piotr Błaszyk kontra Maciej Foltyn lepszy był ten drugi. W odpowiedzi także goście groźnie zaatakowali, jednak Jakub Budych spisywał się znakomicie w bramce. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, kilkakrotnie nie mogliśmy znaleźć sposobu na zdobycie gola. Wydawało się, że nietypowy remis 0:0 stanie się faktem. Wówczas ma cztery minuty przed końcem Janis Pastars uderzeniem z półdystansu zdobył bramkę, jak się okazało na wagę trzech punktów. Próba gry z lotnym bramkarzem nie przyniosła już bowiem zakładanych rezultatów. Tym samym musimy przełknąć gorycz porażki i szukać sowich szans w kolejnych spotkaniach. Już za tydzień czeka nas niezwykle trudne zadanie czyli wyjazd do Zduńskiej Woli. 

>> Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji <<

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X