Naprzeciw przyrodzie

Poranna, niedzielna trasa była przygotowana przez Witka, jednego z naszych kolegów ze stowarzyszenia, który dołączył do nas w tym roku. Jego autorska, a zarazem debiutancka trasa okazał się sukcesem.

Po tym jak w Dusznikach dołączył do nas kolega z Młynkowa nasza drużyna liczyła 6 osób.

Poznaliśmy nasze sąsiednie gminy od strony, której z drogi, z perspektywy samochodu, nigdy byśmy nie zobaczyli. Przede wszystkim lasy, liściaste, pełne okazałych egzemplarzy, z dębami i brekiniami w roli głównej. Cień tych olbrzymich drzew okazał się nieoceniony. Przy jednej z leśnych dróg zatrzymaliśmy się przy pomniku ofiar zbrodni niemieckiej z 1939 roku. Tradycyjną słodką przerwę odbyliśmy w Buku. Bez pączka nie mogło się obyć. Powrót przez Michorzewo, Brody i Turowo pozwolił nam wykręcić pod 100 km.

Odjechani-Team PL

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X