Red Dragons Pniewy ? AZS UG Gdańsk 5-2 (2-1)

Kolejna wygrana w Futsal Ekstraklasie stała się faktem, wczoraj Red Dragons Pniewy zwyciężył AZS UG Gdańsk 5-2. Wygrana powinna być bardziej okazała, ponieważ dominacja taktyczna młodych Smoków nie podlegała dyskusji. Bardzo dobrze wyszkoleni indywidualnie goście potrafili za to wykorzystać proste błędy gospodarzy. Szybkie prowadzenie Smoków po trafieniach Łukasza Frajtaga i Adama Wachońskiego chyba nieco uśpiły poczynania pniewian. Fatalnie wykonany aut, strata piłki i Depta zdobył gola kontaktowego. Po zmianie stron kolejny ?prezent? sprawił ?gdańszczanom? Maciej Foltyn i mieliśmy niespodziewanie remis. Po spotkaniu kapitan Michał Roj powiedział, że to taki żarcik Macieja, który słynie z ogromnego poczucia humoru. Faktem za to jest, że po tym trafieniu podopieczni Łukasza Frajtaga zdominowali rywali i brakowało tylko skuteczności. Wreszcie Patryk Hoły ograł w prosty sposób Tomasza Poźniaka, i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza AZS. Następnie drugą żółtą kartkę otrzymał Friszkemut i przez dwie minuty Smoki grały w przewadze, która nie przyniosła jednak zmiany wyniku. Goście postanowili zatem wycofać bramkarza, ale już w pierwszej akcji zostali skarceni, Maciej Foltyn w swoim stylu trafił do bramki rywali, rehabilitując się za wcześniejszy błąd. Na zakończenie kapitan Michał Roj, pięknie wykonał przedłużony rzut karny, ustalając rezultat na 5:2. Tradycyjnym śpiewom kibiców i radości jak zawsze nie było końca. Tym samym Red Dragons umocnił się na czwartym miejscu w tabeli, do rozegrana pozostały dwa mecze wyjazdowe w Chojnicach i Zduńskiej Woli.

>>Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii<<

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X