Rowerowy poranek

Pola rzepaczane już przekwitły i nie raczą nas swymi barwami jak w maju, ale dzięki ostatnim opadom, tak potrzebnego deszczu, mogliśmy podziwiać świeżą i intensywną zieleń lasów, kwitnące czarne bzy i falujące od wiatru pola jęczmieni.

Dziś śmiałków, którzy o 06:00 zamienili wygodne łóżko na twarde rowerowe siodełko, było siedmiu. Energiczne tempo pozwoliło nam pokonać 70 km w 3 godziny. Największą frajda na trasie był Kilkukilometrowy przejazd przez Rezerwat Przyrody „Bytyńskie Brzęki” oraz trasa wzgórzami nad rozciągającą się panoramą Jeziora Bytyńskiego. Nie mniejszą przyjemność dała nam kawa i hot-dog na stacji w Kaźmierzu.

Zrelaksowani, dotlenieni i uśmiechnięci wróciliśmy do domów, by przeżyć resztę dobrze rozpoczętego dnia.

Do zobaczenia na kolejnej wyprawie.

Odjechani-Team PL

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X