Nadwarciańskie tajemnice

Ruks-Młyn to niewielka osada ukryta głęboko w lesie, w pobliżu miejsca, gdzie rzeka Samica wpływa do Warty. Nieoczekiwanie właśnie to drugie miejsce, a nie ruiny starego młyna były naszą główną atrakcją. Widać było, że stary młyn przestał być atrakcją turystyczną, gdyż wokół rosły metrowe pokrywy, a na jakąkolwiek ścieżkę nie można było liczyć. Postanowiliśmy, że na główne miejsce odpoczynku wybierzemy brzeg Warty. To był strzał w dziesiątkę. Warto było spocząć chwilę w miejscu wypełnionym ciszą. Oprócz malowniczo wijącego się odcinka rzeki, w drodze powrotnej na uwagę zasłużył też rezerwat „Swietlista Dąbrowa”. Potężne, wysoko rozłożone korony dębów sprawiły, że czuliśmy się mali i bezbronni, wobec potęgi przyrody. Rezerwat znajduje się za wschód od Obrzycka.
W lesie, nieopodal miejscowości Jaryszewo odwiedziliśmy masowe groby Polaków zamordowanych podczas drugiej wojny światowej. Niech pamięć o poległych nigdy nie zginie.
To był ciekawy, pełen emocji poranny wyjazd rowerowy. Jeśli ktoś nie mógł z nami pojechać, będzie miał okazję już w kolejną niedzielę.
Zapraszamy.
Odjechani-Team PL

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X