Wygrana na dobry początek

[1 kolejka – Redboxsport.pl „V liga” | Sezon 2020/2021] Sokół Pniewy – Grom Wolsztyn 2:0 (1:0)
Bramki: Marcin Gapik (41′), Artur Forysiak (67′)

Sokół Pniewy:
Pluciński Adam – Brychczyński Michał (82′ Łęszczak Damian), Szaj Rafał (46′ Forysiak Artur), Sołtysiak Szymon, Eksterowicz Mateusz – Starzak Jędrzej, Adamczak Hubert (60′ Golec Kacper), Hriha Eduard, Łowigus Mateusz (88′ Mamot Dawid) – Chorzępa Marcin – Gapik Marcin (77′ Hajdukiewicz Daniel)

Na ławce: Baczkowski Grzegorz, Dehmel Krystian

Po za kadrą: Kostrzyński Bartosz, Górecki Wojciech (obaj kontuzja), Rusinek Dominik, Puchała Bartosz (obaj urlop wypoczynkowy), Głuchy Oskar (decyzja trenera), Werbski Bartosz (pauza za czerwoną kartkę w poprzednim klubie), Bodnar Andrii (oczekiwanie na certyfikat transferowy)

Relację zaczynamy od gratulacji dla Warta Poznań z okazji awansu do PKO Ekstraklasa.

Grom Wolsztyn chciał od początku spotkania narzucić swoje warunki. Udało się to przetrzymać, choć parę razy było nerwowo w polu karnym.

Potem tak jak to bywało w sparingach, graliśmy „piłkę”, może i przyjemną dla oka, może i stwarzającą kilka groźnych dla rywali sytuacji, ale nie dającą najważniejszego efektu, czyli bramek.

Dopiero prostsze podanie otworzyło drogę do bramki. W pole karne dogrywał Mateusz Łowigus, a tym razem specjalista od spalonych Marcin Gapik nie dał się złapać. Odwrócił się z piłką w stronę ławki rezerwowych i pokonał rywala.

Kilka minut „pechowiec” w naszej drużynie (tydzień temu musiał odpuścić sparing, jak w przedostatnim meczu towarzyskim został ostro potraktowany przez rywali) Rafał Szaj zderzył się głową z rywalem. Opatrunek na głowę założony przez naszego byłego wychowanka Przemysława Pawłowskiego (jest strażakiem w OSP Pniewy) pozwolił na dogranie obrońcy do końca pierwszej połowy.

Na drugą już nie wyszedł z powodu braku zgody sędziego (po zderzeniu pojawił się duży guz na czole w okolicach skroni).

Wymuszona zmiana spowodowała, że na boisku pojawił się przyszły strzelec bramki, czyli nasz wychowanek i najmłodszy debiutant w historii (niedługo minie 7 lat od tego faktu) Artur Forysiak.

Zanim strzelił bramkę, powinniśmy od dwóch minut prowadzić różnicą dwóch bramek. Marcin Chorzępa zachował się koleżeńsko i zagrał do lepiej ustawionego Mateusza Łowigusa. Niestety ten trafił w bramkarza.

Wracając do Artura. Chwilę wahał się przy strzale, lecz gdy już go oddał piłka trafiła w lewe tzw. „okienko”.

Szukaliśmy kolejnych okazji do bramki, ale albo brakowało szczęścia, albo często jeden ze wspomnianych już piłkarzy był łapany na spalonym.

W końcowym kwadransie co najmniej dwukrotnie Adam Pluciński został poważnie zatrudniony przez rywali. Zwłaszcza w jednej z sytuacji musiał się wykazać refleksem.

Kolejny mecz 08.08.2020 r. o godz. 14:00 rozegramy w Poznaniu na sztucznej murawie MOS przy ul. Gdańskiej 1. Rywalem będzie Akademia Reissa Poznań.

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X