Wysoka wygrana Sokoła

26 kolejka Red Box – RBsport.pl „Klasa okręgowa” – grupa 2 | Sokòł Pniewy – Sokòł Kaszczor 9:2 (6:2)
Bramki: Dawid Brzuska (10′, 47′), Jędrzej Starzak (12′), Mateusz Eksterowicz (21′), Marcin Chorzępa (31′, 37′), Bartłomiej Graczyk (34′), Dawid Jakubiak (63′), Bartosz Komsta (82′) [Sokòł Pniewy] – Mateusz Poloch (5′), Łukasz Józefowski (17′) [Sokòł Kaszczor]
Sokół Pniewy:
Maksimowicz Jakub – Jandy Maciej (60′ Dziwisz Adrian), Sołtysiak Szymon, Komsta Bartosz, Eksterowicz Mateusz (60′ Wojciechowski Szymon) – Starzak Jędrzej (55′ Szarata Dawid), Jabłecki Piotr, Brzuska Dawid (85′ Kaszkowiak Filip), Jakubiak Dawid – Chorzępa Marcin – Graczyk Bartłomiej (85′ Jemiałkowski Michał)
Po za kadrą meczową: Brychczyński Michał, Hriha Eduard (obaj kontuzja), Dehmel Krystian, Kostrzyński Bartosz, Sołtysiak Maciej, Piątkowski Mikołaj
Pauza za kartki: Ćwiertniak Patryk
Początek meczu nie ułożył się korzystnie dla Sokoła z Pniew. Już w 5 minucie po przerzuceniu piłki na drugi słupek piłkę głową po rękach Jakuba Maksimowicza umieszcza w siatce Mateusz Poloch.
Prowadzenie Sokoła z Kaszczora nie trwało długo. Po pięciu minutach nieco szczęśliwie do wyrównania doprowadza Dawid Brzuska. Bramkarz przyjezdnych zostawił trochę miejsca przy słupku, piłka odbiła się od jego wewnętrznej części i wpadła do bramki.
Na pierwsze prowadzenie „niebiesko-czerwoni” (w tym meczu na czerwono) wychodzą dwie minuty później. Podanie z głębi pola od Dawida Jakubiaka otrzymuje kilka metrów przed polem karnym Jędrzej Starzak, który pokonuje w sytuacji sam na sam Huberta Majera.
Przyjezdni „nie składali broni” i doprowadzili do wyrównania po upływie pięciu minut. Grający trener Łukasz Józefowski zgubił krycie w polu karnym i posłał „petardę” pod poprzeczkę.
Gospodarze prowadzenie objęli po raz drugi w meczu w 21 minucie. Idealne dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał wychowanek pniewskiej drużyny Mateusz Eksterowicz pokonując bramkarza z bliskiej odległości strzałem głową.
Wraz z upływem czasu przewaga miejscowej drużyny rosła, czego efektem jeszcze w pierwszej połowie były dwie bramki Marcina Chorzępy i bramka Bartłomieja Graczyka.
W drugiej połowie swoje drugie trafienie zaliczył Dawid Brzuska przy asyście Mateusza Eksterowicza. Kolejne bramki na swoje konto zapisali odpowiednio Dawid Jakubiak i Bartosz Komsta.
Sokół Pniewy mógł zakończyć spotkanie z cyfrą „10” po stronie trafień do bramki rywali, lecz trójkowej akcji (sytuacja miała miejsce jeszcze przed zdobyciem bramki nr 9) nie wykorzystał grający trener Piotr Jabłecki.
Gościom mimo tak wysokiej porażki należy się uznanie za postawienie trudnych warunków (zwłaszcza w początkowej fazie meczu) i nie odpuszczanie gry do końcowych minut spotkania.
Za tydzień ponownie na Stadionie Miejskim w Pniewach, Sokół Pniewy zmierzy się ze Spójnią Strykowo. Początek meczu w sobotę 04 czerwca 2022 r. o godz. 15:00.

Korzystając z tej strony akceptujesz zapisywanie plików cookies w przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

X